Check Our FeedVisit Us On FacebookVisit Us On Google PlusVisit Us On Twitter

Fasolandia

Fasola Komentarze: 0

Kiedy byłam mała i jeździłam z rodzicami do rodziny, przejeżdżaliśmy przez okolice, w których wszędzie była fasola. No i tak się utarło, że jedziemy przez fasolandię. Później, przez lata, fasola w domu była głównie kupna. A teraz mam swoją fasolandię. Niewielką, ale jednak :)

czytaj dalej

Papryka

Czerwona papryka Komentarze: 0

Paprykę mam w ogrodzie dla koloru. Jej uprawa na większą skalę nie wchodzi w grę – musiałabym mieć kilka hektarów, którymi jednak nie dysponuję. Za to co roku znajduje się miejsce na dwa krzaczki. Nie więcej.

czytaj dalej

Goździk jadalny

Goździki jadalne Komentarze: 0

Z czym kojarzą się goździki? Mnie z latami osiemdziesiątymi ubiegłego wieku, kiedy wypadało na koniec roku iść do nauczyciela z kwiatkiem, a jedyny, który można było kupić, to był właśnie goździk. Zazwyczaj wcześniej trzeba było złożyć odpowiednie zamówienie. Ale z odpowiednim wyprzedzeniem się udawało i tak uzbrojony człowiek mógł iść po świadectwo.

czytaj dalej

Pomidory

Pomidory Komentarze: 0

Pomidory – fajna rzecz. Zwłaszcza takie, które rosną na słońcu, a nie na paletach, na których co prawda dostają wodę i składniki mineralne, jednak z ziemią i promieniami słonecznymi nie mają kontaktu. Nie czarujmy się – w ten sposób uprawiane pomidory może i są takie śliczne, wypielęgnowane i o idealnym rozmiarze, ale smaku im po prostu brakuje. 

czytaj dalej

Sałata, sałata

Sałata Komentarze: 0

Nie ma jak świeża sałata na kanapce. Wygląda wiosennie i każda wędlina czy ser prezentuje się na niej po prostu smakowicie.

czytaj dalej

Dynie, cukinie i inne kabaczki

Dynia Komentarze: 0

Pokazywałam Wam już kiedyś, co rośnie w ogrodzie i co do czego mam pewność, że obrodzi każdego roku. W tym roku ogród zyskał warzywnik, a moje dziecko miejsce, w którym wyciąga rękę i zrywa to, co faktycznie zje. Sklepowe nie jest fajne, ale jeśli można samemu zebrać z grządki, to okazuje się, że wszystko smakuje.

czytaj dalej

Pachnące ozdoby choinkowe

Pachnące ozdoby choinkowe Komentarze: 0

Ubieranie choinki z pomocą dziecka jest niczym partyzantka. Ale udało się, drzewko stoi. No i pachnie. Nie wiadomo, jak długo, ponieważ dziś już dało się zauważyć ubytki w ozdobach ;)

czytaj dalej