Check Our FeedVisit Us On FacebookVisit Us On Google PlusVisit Us On Twitter

Sałata, sałata

Opublikowano: 15-08-2015, Kategoria: Rozważania, Komentarze: 0
Share Button

Nie ma jak świeża sałata na kanapce. Wygląda wiosennie i każda wędlina czy ser prezentuje się na niej po prostu smakowicie.

Zastanawialiście się kiedyś, ile jest różnych sałat? Mnie co roku zaskakują. Wyglądają różnie i smakują odmiennie. W tym roku rządzi u mnie sałata dębolistna. Ma ciekawy brązowy kolor i kształt liści właśnie niczym dąb. Rośnie jak szalona, jeśli tylko dostanie trochę wody. Nie ma jakichś zawrotnych główek, kojarzących sie z sałątą, za to jak smakuje :) Zaplątał się też jakiś ziemniak – co prawda z kompostu, więc szans na jakieś większe wykopki nie ma, ale chociaż dziecko zobaczy, jak to rośnie, kwitnie i gdzie ma owoce.

Sałata Sałata 

A tu mieszanka sałat, których nie jestem w stanie zidentyfikować po nazwie. Różne – strzępiaste, zwykłe, zielone, czerwone. 

Sałata

Sałata

Sałata Sałata

Z sałatą jest trochę zabawy, ale warto. Torebka nasion to może 2-3 zł, a później można się nią delektować przez naprawdę długie tygodnie. I nie martwić się, że kupiliśmy sałatę, rodzina zjadła po jednym listku, a reszty pewnie nie tknie, więc trzeba będzie wyrzucić. Jeśli tylko macie kawałek miejsca w ogrodzie lub chociaż parę skrzynek, to zdecydowanie polecam.

Share Button

Napisz komentarz