Check Our FeedVisit Us On FacebookVisit Us On Google PlusVisit Us On Twitter

Tagliatelle ze szpinakiem

Opublikowano: 25-03-2014, Kategoria: Danie główne, Kolacja, Obiad, Komentarze: 0
Tagi: , , ,
Tagliatelle ze szpinakiem
Składniki
  • 500 g tagliatelle
  • 350 g świeżego szpinaku
  • 400 g surowego boczku lub ulubionego mięsa
  • 250 g pomidorków koktajlowych
  • sól
  • opcjonalnie oliwa do smażenia, jeśli używamy mięsa

Czas przygotowania: 15-20 min


Przepis na: Tagliatelle ze szpinakiem

Share Button

Szpinak. Uwielbiam go pod każdą postacią. Najczęściej jednak przypominam sobie o nim wtedy, kiedy jest w sklepach głównie mrożony. W tym roku postanowiłam zmienić to przyzwyczajenie ;)

Za każdym razem, kiedy pojawia się na naszym stole szpinak, zastanawiam się, dlaczego niektórzy obdarzają go raczej słabym uczuciem. Czy to kwestia tego, że mrożony ma najczęściej konsystencję papki? W sumie sama pierwszy raz widziałam go u swojej babci właśnie w takiej postaci. Natomiast dziadek, a jednocześnie mąż drugiej babci, tylko raz miał zaserwowane takie danie. I mimo, iż był człowiekiem spokojnym, trafił zupełnie bezproblemowo w otwarte okno ;) Na szczęście na chwilę obecną cała moja rodzina szpinak lubi, więc okna są bezpieczne.

Ale, ale… Obiad. Mielę boczek lub mięso na grubym sicie. Jeśli ktoś woli pokroić, też można. Wrzucam na patelnię, niech się podsmaży.

Tagliatelle ze szpinakiemTagliatelle ze szpinakiem

W tym czasie gotuję makaron, myję i kroję na ćwiartki pomidorki koktajlowe.

Szpinak płuczę i kiedy boczek jest już gotowy, dodaję szpinak i makaron. Mieszam wszystko razem, ewentualnie doprawiam lekko solą (spróbujecie najpierw boczku, bo może być wystarczająco słony). Zostawiam wszystko na patelni jeszcze 2-3 minuty. I to już w zasadzie wszystko ;)

Tagliatelle ze szpinakiem

Jeszcze tylko wykładam porcje na talerze, dodaję pomidorki i można jeść.

Tagliatelle ze szpinakiem

Genialnie łatwa i szybka potrawa. Polecam nawet najbardziej opornym kucharzom i kucharkom.

Podana ilość wystarczyła u mnie dla 4 dorosłych osób, jednej nieco mniej dorosłej i jeszcze trochę zostało "na później". Danie jest dość lekkie, więc można podawać je równie dobrze na obiad, jak i na kolację. Smacznego!

Share Button

Napisz komentarz